niedziela, 22 lipca 2012

SZÓSTY.

Wszystko zostało do przemyślenia. Przecież mam już osiemnaście lat i mogę sama decydować o tym co chcę robić i nikt nie może mnie do niczego zmusić. Usiadłam się na łóżku i wszystko sobie analizowałam , czy mam jechać za dwa dni do Polski czy zostać tu i zawalczyć o Zayn'a ? Męczyła mnie myśl a właściwie męczyło mnie zachowanie Zayn'a w stosunku do mnie. Czy po prostu chciał się mną zabawić czy coś do mnie czuje? Usiadłam na łóżku i wzięłam laptopa z biurka włączyłam wcześniej założonego przez moją siostrę twittera.  Zdobyłam bardzo dużo followersów nawet nie wiem skąd i dużo tweetów skierowanych do mnie . Przeglądnęłam moje mentions wiele osób pisało mi nie miłe rzeczy , właściwie skąd oni wiedzą  o mnie?  Postanowiłam wejść zobaczyć na twittery chłopców. Niall jak zwykle coś o jedzeniu  Lou o tym , że Harry ukradł mu marchewkę , Harry się bronił Liam pisał coś na poważnie a Zayn.. ` Before me, the most important decision in my life .... just wait.` . Zamknęłam laptopa i odłożyłam go z powrotem na miejsce. Wyszłam z pokoju i zeszłam na dół.
• mamoo .. - zaczęłam.
• tak wiem chcesz zostać , pozwalam Ci.
• serio ??
• pod jednym warunkiem.
• słucham ?
• Megan też nie chce jechać bo nie zna nikogo z Polski więc zostaje z Tobą , zgadzasz się ?
• oczywiście mamusiu .
Podeszłam do niej i przytuliłam ją i powiedziałam dziękuje. Pobiegłam do Meg do pokoju i oznajmiłam jej , że zostajemy razem w Londynie. Mała niezmiernie się ucieszyła. Wróciłam do pokoju i położyłam się na łóżko. Włączyłam moją ulubioną piosenkę. W moich uszach obijały się słowa ` I need a doctor cos im getting sick of love` i ` Love is blind but I can't see  a place for you and me I can't go without you` Czy ja na prawdę się w nim zakochałam? Nie wiem. Z rozmyśleń wyrwał mnie telefon.
• t.tak ?
• za piętnaście minut u mnie w domu , nie pytaj - i rozłączył się .
Był to Zayn..Wstałam ,schowałam telefon do torebki i wyszłam z domu .Wsiadłam do samochodu i podjechałam pod dom chłopców. Było już dosyć ciemno  , dom rozświetlały lampiony których wcześniej nie zauważyłam tutaj . Podeszłam do drzwi i nacisnęłam dzwonek. Po chwili otworzył mi Malik wystrojony w jeansowe ciemne spodnie jasną koszulkę i katanę również jeansową . Złapał mnie za rękę i nic nie mówiąc zaprowadził mnie do ogrodu. To co zobaczyłam było po prostu przepiękne. Wszędzie porozstawiane świeczki na środku ogrodu stał okrągły stolik przykryty białym obrusem a na nim czerwone płatki róż  , dwa talerzyki i lampki do wina oraz świecznik. Najbardziej spodobało mi się to. Zayn na prawdę się postarał .Stałam bez ruchomo obok stolika i otarłam łzę..łzę szczęścia. Spojrzałam na Malika który uśmiechał  pokazując przy tym swoje śnieżnobiałe ząbki.Podeszłam do niego i bez słowa przytuliłam. Czułam się wspaniale. Pomimo , że znam go kilka dni czułam , że mam w ramionach cały swój świat. Zayn odsunął mi krzesło od stolika i usiadłam na nim. Nalał wina do 'szklanek'. 
• nic już nie rozumiem - powiedziałam.
• jak to ?
• a Perrie ?
• z Perrie to tylko udawany związek dla brukowców  przepraszam , ze Ci nie powiedziałem
• rozumiem - uśmiechnęłam się
Zjedliśmy z Zaynem kolację którą on przygotował i poszliśmy położyć się na poduchy , Malik włączył jakąś komedię romantyczną.  Leżeliśmy wtuleni w siebie pod kocykiem który podał. Było mi tak dobrze i wygodnie.
• Zayn czy to znaczy....mm , że ty coś.
• tak zakochałem się .
Przysunął swoją twarz do mojej i pocałował. Całował z taką delikatnością ,ale zarazem zachłannie jakby bał się , że mnie straci. Oglądnęliśmy film do końca po czym leżeliśmy wpatrując się w gwiazdy..Robiło się coraz później i zimniej więc wróciliśmy do domu 
• tak w ogóle gdzie chłopcy ? 
• pozbyłem się ich na noc. 
Usiedliśmy się z Zaynem w kuchni a ten zaczął robić mi kakao które tak uwielbiam. Podeszłam do niego od tyłu i wtuliłam się w niego. Ten odwrócił się i mnie pocałował . Było tak..słodko.
Usiadłam się na blacie i wypiłam kakao po czym poszliśmy do pokoju. Zayn dał mi swoją koszulę i usiedliśmy na łóżku.
• jesteś śpiąca?  - spytał .
• nie - uśmiechnęłam się .
• to poczekaj chwilkę .
Wstał i podał mi laptopa na kolana po czym położył się z powrotem obok mnie. 
• co ty robisz? - zaśmiałam się .
• robimy twitcama ,chcę przedstawić moją nową dziewczynę .? - przerwał na chwilę i spojrzał na mnie. 
• no tak cholera nie spytałem , a więc chcesz spróbować bycia z bogiem seksu ? - uśmiechnął się zadziornie .
• spróbować mówisz ? tak - cmoknęłam go w polik , ale chyba nie potrzebnie robić zamieszanie skoro niby chodzisz z Perrie.
• skończyłem to dzisiaj. 
• jak to ? 
• powiedziałem Paulowi , że nie odpowiada mi taki układ i , że mam kogoś na oku .
Włączył laptopa i od razu twittera. Wysłał tweeta : za chwilę twitcam z moją połówką i kilka wyjaśnień . Po chwili dostał masę pytań typu : nie chcemy twitcama z Perrie , nie lubimy jej i tym podobne. W duchu uśmiechnęłam się do siebie. Na początek Zayn nie pokazał mnie tylko wyjaśnił , że związek z Perrie był udawany u przeprosił za kłamstwo.Dopiero potem przedstawił mnie . Oczywiście nie obyło się bez obrażania i tak dalej , ale było też dużo miłych opinii o moim wyglądzie.Poczułam , że teraz moje życie zmieni się o trzysta sześćdziesiąt stopni. Skończyliśmy twitcama i położyliśmy się. Leżeliśmy wtuleni w siebie czekając  kto pierwszy zaśnie , wypadło na niego. Wtuliłam się jeszcze bardziej w jego tors i odpłynęłam.










****
wiem wiem spieprzyłam i to wszystko tak za szybko się potoczyło , ale jakoś tako to była moja pierwsza myśl jak zaczęłam pisać. przepraszam bo pewnie myślałyście ,że tu będzie coś innego.+ bardzo proszę o wszelkiego rodzaju opinie i zwracanie uwagi błędy . :) dzięki.

9 komentarzy:

  1. AWWW. Słooodkie. Czekam na kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne , naprawde . Czekam na nn. ;)

    @dominikaahearts

    OdpowiedzUsuń
  3. Super.! tylko szkoda że z hazza się nie zdążyła pogodzić czekam na następne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. super.super.super ♥♥ czekam na następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudo !
    Czekam na następny :3

    Ps. Dzisiaj rocznicaaa :3 ‎ 23.07.2010. 08.22. p.m. ♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Suuuper jest to co piszesz ,czekam na dalsze. *_*

    OdpowiedzUsuń
  7. No troszkę szybko sie potoczyło ' no i co' xD i tak zajebisty rudział ;p .;p no i nareszcie się doczekałam goo ;p teraz bede musiała czekać na kolejnyy ;p Aż noki się rozpływają jak takie coś sie czyta ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. 41 year-old Database Administrator II Winonah Goodoune, hailing from North Vancouver enjoys watching movies like The Golden Cage and Mountain biking. Took a trip to Durham Castle and Cathedral and drives a Ferrari 340 Mexico Berlinetta. czytalem to

    OdpowiedzUsuń