środa, 18 lipca 2012

DRUGI




• usiądź tu , wybierzemy jakiś film - zaproponował Zayn.
• dzięki.
Zajęłam miejsce na kanapie obok Zayna a zaraz przy mnie usiadł Harry. Louis podał mi pudełko z filmami i zdecydowałam się na The Ring z racji tego , że uwielbiam horrory. Po minach Zayna , Harrego i Nialla nie był to trafny wybór bo ich uśmiechy przerodziły się w miny zabójców. Niall zaproponował popcorn więc poszłam mu pomóc w przygotowaniu. Wzięliśmy z szafki trzy paczki popcornu i wsadziliśmy do mikrofali. Niall wyciągnął z lodówki po piwie. Wyciągnęłam popcorn z mikrofali , wsypałam do misek po czym razem z Niallem wróciliśmy do salonu siadając na wcześniej zajęte miejsca. Liam włączył film a Nialler zabrał się za wcinanie popcornu.
• w  razie jakbyś się bała zawsze możesz mnie przytulić - szepnął mi na ucho Zayn.
• w razie czego mogę się jeszcze przytulić do Harrego - odszepnęłam na co na jego twarzy pojawił się lekki grymas.
• przecież żartuję chętnie skorzystam . - dodałam.
Film wcale nie straszny jak dla mnie jednak dla chłopców chyba tak  , Zayn cały czas chował głowę w moje ramię a Harry co jakiś czas tulił się do mojego brzucha , wyglądało to komicznie. Louis co chwila krzyczał jak dziewczyna razem z Liam’em a  Niall był zajęty popcornem.
Po skończonym filmie wybraliśmy razem z Harrym bajkę Bambi. Chłopcy jęczeli , że nie chcą oglądać ,ale ja z Harrym nie dawałam za wygraną i włączyliśmy film. Harry na koniec uronił kilka łezek które spadły mi na ramię. Chłopcy mają w sobie takie emocje , że ojeju. Po bajce oznajmiłam im , że lepiej będzie jak już pójdę . Niechętnie puścili mnie do domu .Wymieniłam się z każdym numerem telefonu i zostałam zaproszona na wieczornego grilla. Dzięki nim wypuściłam myśli dotyczące Kevina. Jest mi z nimi ogromnie miło i nie mam zamiaru zawracać sobie głowy Kev. Postanowiłam zadzwonić do Kim i spotkać się ją żeby wytłumaczyć moje zniknięcie z  imprezy, Miała przyjść do mnie za kilka godzin , gdy tylko pożegna się z rodzicami którzy wyjeżdżają do Polski na kilka tygodni. Weszłam do domu i przywitałam się z rodzicami przy okazji przepraszając ich za wczorajszą nieobecność. Popędziłam do góry przepychając się przy okazji z moją siostrą która była w nie za dobrym humorze. Weszłam do pokoju i od razu podeszłam do mojej garderoby wybierając jakieś wygodne ciuchy. No tak mądra ja nie wzięłam sukienki od Harrego i przyszłam w kapciach ? Co ze mną nie tak – pomyślałam. Ściągnęłam jego dresy i koszulkę a na siebie zaciągnęłam legginsy na to czarną bokserkę i luźniejszą różową koszulkę do pępka do tego. Wymalowałam się lekko i zeszłam na dół z laptopem. Usiadłam się na kanapie obok mojej młodszej siostry i włączyłam laptopa.
• dasz mi sprawdzić twittera ? –spytała.
• co to ?
• pokaże Ci.
Megan włączyła jakąś stronkę i od razu zaczęła wypisywać na niej jakieś głupoty głośno się przy tym śmiejąc.
• o patrz, One Direction za dziesięć minut robią twitcama . oglądniesz ze mną ?
• kto to One Direction?
• nigdy mnie nie słuchasz codziennie Ci o nich opowiadam a ty jesteś zajęta tym swoim Kevinem.
• Kevin to skończony temat siostrzyczko i chętnie pooglądam tych całych 'łanów' tylko idę zrobić sobie coś do jedzenia chcesz też ? 
• co Ci się stało , że jesteś taka miła ? jasne , że chcę .
Wstałam z kanapy i ruszyłam w stronę kuchni gdzie znajdowała się moja mama która jak zwykle coś kuchciła. Podeszłam i otworzyłam lodówkę , wyciągnęłam z niej dwa jogurty a z szafki wyciągnęłam płatki zbożowe i wsypałam je do jogurtu.
•  Mila chodź już , zaczyna się  - krzyczała Megan
• chwila.
Wyciągnęłam dwie szklanki i nalałam do nich nektaru jabłkowego i położyłam to wszystko na tace i zaniosłam na stolik przed kanapą. 
Usiadłam obok Megan i objęłam ją jednym ramieniem . Wzięłam jogurt z płatkami i zaczęłam jeść. Gdy zobaczyłam na kamerce pięciu chłopaków których widziałam rano u których spałam z którymi oglądałam filmy i śmiałam się  zaczęłam się śmiać .
• o co Ci chodzi ? -zapytała Meg
• a nie ważne kiedyś Ci powiem .
W połowie twitcama dostałam sms'a od Kim , że musi jechać z rodzicami do Polski bo babcia zachorowała i wróci za tydzień . Nie powiem lekko mnie to zdołowało bo teraz potrzebowałam jej najbardziej.
Po twitcamie byłam zmuszona do wysłuchiwania mojej siostry która cieszyła się z tego , że chłopcy odpowiedzieli jej na pytanie i wypowiedzieli jej imię . Megan postanowiła założyć mi twittera na co ja się zgodziłam. Od razu follownęła  z mojego konta chłopców ich rodziny i tak dalej , nie mam pojęcia po co. A ja follownęłam Nicki Minaj ,Demi Lovato , Justina Biebera i inne gwiazdy które uwielbiam. Siedziałam z Megan przy laptopie do godziny siedemnastej coś . Byłam umówiona z chłopakami na 19 więc postanowiłam iść przygotować . Wzięłam szybki prysznic , wysuszyłam włosy po czym je wyprostowałam i spięłam w koka , rzęsy wymalowałam lekko tuszem a nad powiekami zrobiłam lekkie kreski eyelinerem  a usta pomalowałam bezbarwnym błyszczykiem o smaku mango. Ubrałam czarne rurki do tego długą siwą bluzę z wielką uśmiechniętą buzią a na nogi założyłam również siwe Vansy.





* liczę na komentarze :)))

8 komentarzy:

  1. świetne ; > czekam na dalsze rozdziały ;) zapraszam przy okazji do siebie;) www.direction-love-story.blogspot.com również dopiero zaczynam ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne opowiadanie , nie umiem doczekac się kolejnych części :)

    OdpowiedzUsuń
  3. awww super.! dajesz następny rozdział :D bombaa.!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe rozpoczęcie ;) czytalam wszystkie twoje blogi i założe sie że od tego też sie uzależnie tak jak od tamtych . Pisz dalej . ;)

    @dominikaahearts

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały blog! czekam na następny! oby jak najszybciej!
    zapraszam do mnie http://one-story-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, czekam na więcej <333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i zapraszam do mnie: http://livinyounginlondon.blogspot.com/ :)

      Usuń