wtorek, 17 lipca 2012

PIERWSZY




• i jak się bawisz ?  - zapytała już lekko wstawiona Kim.
• całkiem nieźle , tylko nigdzie nie mogę znaleźć Kevina
• widziałam go na górze jak byłam w toalecie idź poszukać .
• dzięki  , to idę .
Otworzyłam kolejną butelkę piwa i ruszyłam w stronę schodów przepychając się przez gromadkę ludzi.
Na schodach stała parka wymieniająca się śliną a na piętrze nie było widać nikogo  , słychać było tylko różne śmiechy z pokoi.
`może Taylor zasnął w pokoju albo jest w toalecie - chodziły mi po głowie takie myśli więc sprawdziłam każdy z poszczególnych pokoi niestety przeszkadzając w tym innym.
Została toaleta , nie lubię wchodzić to męskiej ale zostałam zmuszona ponieważ martwiłam się o Kevina od ostatniej imprezy po której wylądował w szpitalu.
W drzwiach stało kilka zalanych w trupa gościów których odepchnęłam gdy tylko jeden próbował złapać mnie za tyłek.
Ustałam się przed lustrem i obmyłam twarz zimną wodą i akurat usłyszałam głos Kev dochodzący z jednej z kabin.
Podeszłan do kabiny z której dobiegał jego 'jęk ,krzyk czy śmiech' i zapukałam by upewnić się czy to on.
• nie przeszkadzać - krzyknęła jakaś laska.
Mam zupełny mętlik w głowie,Czy to był głos Amber ? Usiadłam się na podłodze a do oczu napłynęły mi łzy.Wzięłam łyka piwa i zaczęłam szlochać.
Po jakimś czasie z kabiny wyszła zadowolona cała w skowronkach Amber a za nią nikt inny tylko Kevin również zadowolony.
Wstałam i ruszyłam w jego kierunku bo chyba nie zauważył mnie skulonej na podłodze.
Wylałam mu piwo na głowę  i krzyknęłam prosto w twarz ' i jak się bawiłeś skurwielu?' a jej ' przyjaciółka kurwa' i wybiegłam z ubikacji.
Cała zapłakana wybiegłam z domu Josha w kierunku parku.  Uwielbiałam przesiadywać w nim gdy złapał mnie jakiś dołek bądź byłam w trudnej sytuacji.
Usiadłam na ławce na której kiedyś z Kevinem wyrzeźbiliśmy swoje inicjały , wyciągnęłam klucze od domu i zarysowałam literkę 'K'
Skuliłam nogi i oparłam na nich głowę. Twarz schowałam w ręce i głośno popłakiwałam.Cała się trzęsłam bo robiło się coraz zimniej a ja byłam w samej sukience i szpilkach.
• coś się stało ? mogę Ci w czymś pomóc ? - zapytał skądś znajomy mi głos.
Podniosłam delikatnie głowę i ujrzałam przed sobą chłopaka w czapce i kapturze na głowie który wydawał się być przystojny.
• nie dziękuje , możesz już iść.
Dosiadł się do mnie i objął jednym ramieniem.
• koleś co ty robisz? -zapytałam 
• pocieszam.
• no to przestań , poradzę sobie nie jestem dzieckiem.
• ale płaczesz jak dziecko , co zrobił ?
• kto ?
• ten dupek który Cię skrzywdził .
• skąd ty możesz wiedzieć co mi jest ? skąd ty cokolwiek możesz wiedzieć ? wtrącasz się w życie każdego ?
• nie ,ale nie mogę patrzeć jak taka piękna dziewczyna marnuje sobie czas na jakiegoś debila.
• już skończyłeś mnie podrywać ? idę cześć .
• nigdzie nie idziesz , opowiadaj.
Po dłuższych namowach usiadłam z powrotem i opowiedziałam mu całą historię moją i Kevina. Od samego poznania aż do teraz.
Musiało trwać to bardzo długo bo zasnęłam. Obudziłam się w nieznanym mi pokoju. Przez rolety wydobywały się promienie słoneczne które raziły mnie w oczy.
Zwinnie wstałam i podeszłam do lustra. Widok był przerażający. Makijaż rozmazany na całą twarz , każdy włos sterczał w inną stronę sukienka pognieciona a buty całe brudne.
Weszłam do łazienki do której były otwarte drzwi  i zmyłam makijaż a włosy splotłam w koka. Chwyciłam torebkę z łóżka , ubrałam buty i zeszłam na dół po schodach .
Ku mojemu zdziwieniu na kanapie przed telewizorem siedziała 5 chłopaków  w tym Harry , przywitałam się i szłam  w stronę dzrzwi rzucając ciche ' dziękuje i przepraszam'.
• poczekaj , nie chcesz zostać ? -krzyknął Harry .
• nie widzisz jak wyglądam ? pozatym jestem zmęczona i nie chcę wam przeszkadzać .
• nie przeszkadzasz  - krzyknęła piątka przystojniaków.
• tak czy siak , przyda mi się pożądny prysznic i zmiana ciuchów więc może innym razem.
• możesz wykąpać się u nas i pożycze Ci jakieś ciuchy ,  proooszę .- ciągnął dalej.
• no dobra ,ale musisz mi dać coś wygodnego i jakiś ręcznik
• się robi księżniczko .
Chwycił mnie za rękę i pociagnął na górę , wręczył parę siwych dresów i szeroką bluzkę Ramones oraz ręcznik i wyszedł.
Weszłam do łazienki i nalałam wody do wanny , wlałam płynu do kąpielu i zrobiłam pianę. Wskoczyłam do wanny i wylegiwałam się jakiś czas.
Jakiś długi czas bo Harry przyszedł i spytał czy nic mi się nie stało.Wyszłam więc z wanny i wytarłam się ręcznikiem a włosy zawinęłam w turban.
Założyłam dresy i bluzkę oraz różowe papucie *nie mam pojęcia kogo*. Włosy spięłam w koka.
Wyszłam z łazienki i zeszłam na dół do chłopców aby ich poznać. 
Harry zapoznał mnie z każdym z osobna , najbardziej spodobał mi się Zayn który cały czas się do mnie uśmiechał.


* liczę na komentarze. ;)


15 komentarzy:

  1. waa zajebiste!!! chce jeszcze!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne ;) pisz dalej!

    OdpowiedzUsuń
  3. masz talent do pisania, ja tak nie umiem i tak jak moja poprzedniczka/poprzedniczek xD oświadczam, byś pisała dalej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zaciekawiło mnie hahaha :D mam nadzieje, że napiszesz jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. hehehe fajnee

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny . pisz szybko kolejny !;d

    OdpowiedzUsuń
  7. szczerze mówiąc, średnio mi się to podoba .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcialabym wiedziec co ci sie nie podoba i co moge zmienic xd

      Usuń
  8. Dawaj dalej, świetny jest <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietnie się zapowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. pisz dalej ! :) świetnee !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne zapraszam do mnie może ci się spodoba www.love-me4-ever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. pytanko. bo nie ogarnęlam skąd ona nagle znała te imie . chodzi mi o zdanie" Ku mojemu zdziwieniu na kanapie przed telewizorem siedziała 5 chłopaków w tym Harry ,". z deko nie ogarnłam. wybacz że Cie stresuje. sama mam bloga i wiem jak to jest. :) ale odrazu mówie że fabuła bardzo fajna. i styl pisania również. tylko to jedno zdanie. wybacz. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież dzień wcześniej z nim rozmawiała ? :3 nie szkodzi ,przydadzą się opinie bo dopiero zaczynam pisać i wiem , że jest wiele do poprawy :) dzięki :3

      Usuń
  13. Extraaa .. zajebiście piszesz ;p

    OdpowiedzUsuń